<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8808495872830728983</id><updated>2011-09-08T12:31:25.988-07:00</updated><title type='text'>nie zycze tego nikomu.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://fobiafobia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8808495872830728983/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://fobiafobia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>desperacja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03858473893696099072</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8808495872830728983.post-8081892676982076513</id><published>2011-09-08T12:31:00.000-07:00</published><updated>2011-09-08T12:31:25.994-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Dlaczego postanowiłam prowadzić tego bloga? Sama nie wiem. Może po co, aby ktoś mógł wyciągnąć z tego wnioski, słuchał swojego ciała i tego co mu ono mówi, nie zwlekał jak ja. Może to moja potrzeba wyżalenia się. Może chciałabym się cofnąć wstecz i zobaczyć jak było, a jak jest. Przypominając sobie zdarzenia ze zeszłego roku, zeszłego miesiąca chociażby - żyłam beztrosko porównując do dnia dzisiejszego. Zazdroszczę normalnego życia ludziom zdrowym. Zazdroszczę tego, ze chodzą do szkoły, pracy, jadą do sklepu, jadą do koleżanki, jadą gdziekolwiek. Dla mnie jest to ciężkie do zrobienia. I tak zrobiłam ogromny krok ku przodowi, wczoraj byłam po raz pierwszy w swoim zyciu u psychiatry. Znów zaczynam wizyty u psychologa. Od dziś biorę nowe leki. Bardzo boję się skutków ubocznych ich zażywania, ale co mi pozostało? Żyć dłużej tak jak żyje nie dam rady. Zaczynam udawać, prowadzić podwójne życie, gram w domu. Gram przed samą sobą. Już nie wiem co jest fikcją, co prawdą, co jest moją wyobraźnią, co jest dziełem mojego umysłu. Boję się równiez zobojętnienia, boję się że jestem na dobrej drodze do olania wszystkiego. Tak bardzo chciałabym umieć wyłaczyć głowę, swój umysł, przestac myśleć. Zaczęłam się zastanawiać czy to, co mnie spotyka jest rodzajem kary za krzywdy wyrządzone w przeszłości? Co takiego zrobiłam, że tak srogo płacę? Mam kilka typów, aczkolwiek... jeżeli jest karma, to rzeczywiście, obrywa mi się potrójnie. Dziesięciokrotnie. Marzę o dniu spędzonym w całości poza domem, bez nerwów, bez ataków paniki, z doskonałym samopoczuciem, cały dzień spędzony o rozmowach o niczym, dzień na zakupach, z ukochanym, ze znajomymi, w kinie, na lodach, na spacerze - normalne rzeczy jakie robią normalni ludzie. Ludzie nie zdający sobie sprawy z chorób takich jak moja. Tak, jest to choroba i chyba dopiero teraz umiem to do siebie dopuścić. Tak, jestem chora psychicznie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8808495872830728983-8081892676982076513?l=fobiafobia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://fobiafobia.blogspot.com/feeds/8081892676982076513/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://fobiafobia.blogspot.com/2011/09/dlaczego-postanowiam-prowadzic-tego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8808495872830728983/posts/default/8081892676982076513'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8808495872830728983/posts/default/8081892676982076513'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://fobiafobia.blogspot.com/2011/09/dlaczego-postanowiam-prowadzic-tego.html' title=''/><author><name>desperacja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03858473893696099072</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
